„500 + dla Mateusza”

Grupa: „Strażacy ze Słupska” postanowiła pomóc ciężko rannemu koledze z Wrocławia w zbiórce pieniędzy na leczenie i rehabilitację. Pod koniec 2015 r. ogn. Mateusz Maluszkiewicz, podczas akcji usuwania skutków nawałnicy, uległ  wypadkowi. Spadł z wysokości 15 metrów. Doznał licznych złamań oraz obrażeń wewnętrznych. Do dziś walczy o powrót do sprawności. Aby nagłośnić swoją akcję, zdecydowali się w możliwie jak najkrótszym czasie pokonać trasę ze Słupska do Wrocławia.
Jechali dniem i nocą, robiąc jedynie krótkie przerwy na odpoczynek. Strażacy ze Słupska wyznaczyli sobie jasny cel: jak najszybciej pokonać na rowerach trasę do Wrocławia. Swoją akcję nazwali „500+ dla Mateusza”.
– Jechaliśmy po ok. 70 km. Potem krótkie, 15-minutowe przerwy. Trochę się pogubiliśmy w Poznaniu, gdzieś tam generalnie na całej trasie nadłożyliśmy ok. 50 km, ale cóż: „500+” to „500+” – zauważa kpt. Jędrzej Banasik.

Choć doskwierały im zmęczenie i upał, nie poddali się. Ich zapału nie ostudziły nawet gwałtowne burze, na które natrafili po drodze.
– Doswiadczylismy po drodze wszystkiego, od ogromnego upału, 31 stopni Celsjusza, po gradobicie. I to takie, że woda szerokim strumieniem przelewała się przez drogę – wspomina st. ogn. Jarosław Chyrzyński. Mimo to przejechali na rowerach ponad 500 km w niespełna 30 godzin.

– Jestem wzruszony akcją kolegów  – przyznał Mateusz. Bo jak  można nie być? To są strażacy – ludzie z empatią, którzy chcą tylko pomagać.

Strażacy podkreślają, że są jak jedna wielka rodzina. Jeśli jeden z nich potrzebuje pomocy, to zawsze może liczyć na swoich kolegów. – Nasz kolega, ogn. Mateusz Maluszkiewicz przeszedł niezliczoną liczbę operacji, ciągle czekają go kolejne i generalnie jest mu potrzebna każda złotówka. Konto fundacji do wpłaty, która zbiera fundusze dla Mateusza, można znaleźć na facebookowym profilu „Strażacy ze Słupska” – dodaje kpt. Banasik.

We Wrocławiu, w siedzibie KW PSP strażaków ze Słupska powitał dolnośląski komendant wojewódzki PSP st.bryg. Adam Konieczny, który złożył im serdeczne życzenia i gratulacje, a  także podziękował za wspaniałą akcję, która jeszcze raz pokazuje, że w potrzebie zawsze można liczyć na wsparcie i pomoc strażaków . (L)