Doroczna odprawa kadry kierowniczej KWPSP Wrocław

Średnio 126 strażackich interwencji przypadających na  każdą dobę i grubo ponad 46 tysięcy w całym ubiegłym roku. W trakcie prowadzonych akcji ratowniczych dolnośląscy strażacy udzielili 3300 poszkodowanym kwalifikowanej pierwszej pomocy. Błyskawiczny był dojazd do miejsc zdarzeń, ponieważ w 91% następował w czasie 7-9 minut.

Z myślą o przyszłości

Choćby tylko te, wybrane z bogatej statystyki, a zarazem szczególnie ważne dla obywateli dane, pokazują zaangażowanie dolnośląskich strażaków w utrzymanie bezpieczeństwa na obszarze Dolnego Śląska w 2017r. A przecież ów obraz strażackiej aktywności jest daleko bardziej złożony i zróżnicowany. Podobnie zresztą jak ten, pokazujący problemy do rozwiązania i nowe zadania, z którymi dolnośląscy strażacy muszą się zmierzyć.

            Takiemu właśnie kompleksowemu ukazaniu i omówieniu wszystkich najważniejszych kwestii dotyczących funkcjonowania dolnośląskiej formacji strażackiej służyła doroczna odprawa kierowniczej kadry PSP województwa dolnośląskiego. Tradycyjnie już strażacy mówili o swoich najważniejszych sprawach w obecności zaproszonych gości.

Na obrady przybyli m.in. wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak, wiceprezes Zarządu Wojewódzkiego WFOŚiGW Bartłomiej Wiązowski, prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP Ryszard Drozd, st. inspektor wojewódzki ds. KSRG. Stanisław Ręcławowicz. Wśród zaproszonych gości byli także szef Delegatury Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej ppłk. Wiesław Cieśla i kapelan dolnośląskich strażaków ks. Artur Szela.

            Ogólny wniosek jaki płynie z dorocznej narady dolnośląskich strażaków jest niewątpliwie taki, że w życiu dolnośląskich komend, w tym także komendy wojewódzkiej, dużo się dzieje. O najważniejszych zadaniach zrealizowanych w minionym roku, a także zamierzeniach na przyszłość, mówił dolnośląski komendant wojewódzki, st.bryg. Adam Konieczny. Poszczególne zagadnienia ważne dla całej dolnośląskiej formacji strażackiej, już bardziej szczegółowo prezentowali natomiast zastępcy komendanta wojewódzkiego st. bryg. Marek Kamiński i bryg. Piotr Grzyb. Z kolei  komendanci 26 dolnośląskich miejskich i powiatowych komend PSP, w osobnych wystąpieniach prezentowali swoje lokalne sukcesy, ale też problemy i sprawy do załatwienia. W sumie wyszedł z tego pełny obraz dolnośląskiej PSP.

            W dorobku dolnośląskich strażaków wypracowanym w minionym roku, szczególne miejsce zajmują spektakularne akcje ratowniczo gaśnicze. Jest to zresztą oczywiste ponieważ podczas takich zdarzeń w praktyce weryfikowane są wszystkie najważniejsze elementy ratowniczej kondycji, takich jak poziom wyszkolenia ratowników, wyposażenia w specjalistyczny sprzęt, organizacja  działań ratowniczych itd.itp. Tego rodzaju, obserwowanych i komentowanych przez cała Polskę  praktycznych sprawdzianów, dolnośląscy strażacy mieli sporo. Do szczególnie spektakularnych należały m.in. akcja w Świebodzicach, gdzie doszło do zawalenia kamienicy, pożar budynku wielorodzinnego w Lądku Zdroju, czy akcje prowadzone po wybuchu prochu strzelniczego, oraz wielkiego  pożaru w świdnickiej hali magazynowo- produkcyjnej itd.

We wszystkich tych i szeregu innych działaniach, dolnośląscy strażacy zdawali w boju egzamin z ratowniczej gotowości i sprawności. Zdali go znakomicie, o czym najlepiej świadczy dokonana podczas odprawy, nie przez samych strażaków, lecz przez wojewodę Pawła Hreniaka, wysoka ocena strażackich działań. Wojewoda w swoim wystąpieniu nie ograniczył się zresztą jedynie do oceny skuteczności działań ratowniczych, choć to jest niewątpliwie priorytet. Jak bowiem jednocześnie wskazał, na uznanie zasługują te wszystkie liczne działania, które świadczą o dobrym gospodarowaniu środkami finansowymi, czy też o cennych inicjatywach służących lepszemu funkcjonowaniu całego systemu bezpieczeństwa w województwie.

Na tym właśnie polu szczególnie wiele się dzieje, a w najbliższej przyszłości nastąpią kolejne ważne przeobrażenia. Przede wszystkim dokończona zostanie kompleksowa przebudowa obiektów usytuowanych na terenie KW PSP. W rezultacie nową siedzibę, dostosowaną do potrzeb, ale i odpowiadającą przepisom będzie miała sama komenda. Ale ponadto w jednym kompleksie znajdzie się miejsce dla innych instytucji ważnych z punktu widzenia sprawnego funkcjonowania wojewódzkiego systemu bezpieczeństwa. To znacząco usprawni cały system.

Zmiany czekają także wrocławską KM PSP, która będzie miała nową siedzibę. Podobnie zmiana lokalizacji i poprawa warunków czeka wytypowane wrocławskie JRG PSP. Celem nadrzędnym tych działań jest nie tylko poprawa warunków lokalowych, ale przede wszystkim takie rozmieszczenie sił i środków, aby w efekcie zmian  lokalizacyjnych nastąpiła poprawa skuteczności ratowniczej. Wzrostowi skuteczności służyć będą także kolejne zakupy samochodów oraz sprzętu ratowniczego.

Odnotować trzeba także coraz lepszą współpracę transgraniczną z naszymi sąsiadami zza miedzy – Czechami i Niemcami. Dzięki podpisanym w ostatnim okresie czasu dokumentom, ten ważny dla bezpieczeństwa pogranicza proces nabrał tempa. W rezultacie w jednej z ostatnich akcji gaszenia groźnego pożaru , skutecznie współdziałały jednostki ratowniczo gaśnicze z Polski i Czech. W tym ratowniczym coraz korzystniejszym bilansie sił coraz poważniejszy udział mają także dolnośląskie jednostki ochotnicze.

Aktualnie na Dolnym Śląsku działa 255 OSP włączonych do KSRG, a w najbliższej przyszłości planowana jest dalsza rozbudowa systemu o kolejne OSP. Rzecz jasna wymaga to spełnienia określonych wymogów m.in. w dziedzinie szkolenia i wyposażenia w nowoczesny sprzęt. Dlatego w zamierzeniach na obecny rok również te zadania zajmują należne im, ważne miejsce. O sprawach rozwoju OSP będzie mowa w szerszym zakresie już w marcu podczas specjalnej wspólnej konferencji.

Dolnośląska PSP stoi przed realnymi szansami na dalszy wszechstronny rozwój, ale też przed wyzwaniami, których z natury rzeczy nie da się pokonać z dnia na dzień. Dotyczy to np. wymiany niejednokrotnie mocno już wyeksploatowanego sprzętu na nowy. Potrzeby te były sygnalizowane w  wielu wystąpieniach komendantów miejskich i powiatowych. Inny, równie nabrzmiały problem, dotyczy braków kadrowych. Te i inne zadania są jednak dostrzegane i co ważne, podejmowane są działania zaradcze.

Doroczna odprawa zaowocowała bogatym materiałem, wypracowanym zarówno na podstawie wcześniej przygotowanej dokumentacji, jak i dyskusji. Teraz wszystko to będzie przedmiotem analiz i decyzji. Niektóre już zostały zakomunikowane zainteresowanym  komendantom jak choćby ta, o kolejnych zakupach samochód pożarniczych. Powstaną też nowe izby edukacyjne, popularne „Ogniki”.  W wielu komendantach wejdzie na wyposażenie  nowy sprzęt ratowniczy. Poprawią się  warunki socjalno bytowe strażaków. Na inne  decyzje i zmiany trzeba jednak poczekać, choćby z tego powodu, że np. w toku uzgodnień są dodatkowe środki na realizację ważnych dla bezpieczeństwa zamierzeń inwestycyjnych. W każdym razie „idzie ku dobremu” i taka jest konkluzja oraz prognoza na najbliższą przyszłość.

Tekst i fot. Lech Lewandowski