Druga młodość milickiego Ośrodka Szkolenia PSP

Od połowy października w Ośrodku Szkolenia PSP w Miliczu, rozpoczęte już wcześniej prace remontowe, najwyraźniej nabrały tempa. I nic dziwnego, ponieważ od przyszłego roku, na bazie ośrodka realizowane będą ważne zadania szkoleniowe. Jak wyjaśnia mł. bryg. Jerzy Ciężki – naczelnik tej  placówki, tu właśnie będą prowadzone szkolenia specjalistyczne w zakresie podstawowym w sześciu bardzo ważnych dla ratownictwa specjalnościach. Chodzi o ratownictwo wodne, lodowe, wysokościowe, chemiczno-ekologiczne, gaszenie pożarów wewnętrznych i ratownictwo techniczne.

Oczywiście każda z tych specjalności wymaga nie tylko niezbędnej wiedzy teoretycznej, ale także świetnego przygotowania praktycznego. Żeby zaś je zdobyć, trzeba pod okiem doświadczonych instruktorów, ćwiczyć w warunkach maksymalnie zbliżonych do realnych. Z tych uwarunkowań wypływają zadania, bo wprawdzie w ośrodku jest doświadczona kadra dydaktyczno – wychowawcza, ale niezbędna jest także odpowiednia baza szkoleniowa.

W ramach prowadzonych obecnie intensywnych i wielokierunkowych prac, przede wszystkim  przygotowywane są obiekty do ćwiczeń w poszczególnych specjalnościach. Pogłębiony i oczyszczany jest znajdujący się na terenie należącym do ośrodka staw, a wkrótce wybudowane tu zostaną dwa pomosty. Na tej bazie prowadzone będą szkolenia z zakresu ratownictwa wodnego, a zimą – lodowego. Jest już niezbędny do prowadzenia tego rodzaju szkoleń sprzęt, jak m.in. łodzie, ubrania wypornościowe i kamizelki ratownicze.

 Ziemia i muł wydobyte z dna stawu posłużą do budowy stanowisk do ćwiczeń wysokościowych oraz poszukiwawczo ratowniczych. Zbudowana zostanie studnia z tunelami, a także nasyp imitujący zbocze górskie, co pozwoli prowadzić szkolenia poszukiwawczo ratownicze w ramach szkolenia wysokościowego. Na tej bazie uczestnicy kursów uczyć się będą także prowadzenia działań ratowniczych i ewakuacyjnych w ciasnych pomieszczeniach, a także udzielania w trudnych uwarunkowaniach, kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom poszkodowanym.

Te i szereg innych inwestycji w dziedzinie infrastruktury szkoleniowej, umożliwią prowadzenie zajęć na wysokim poziomie merytorycznym i zagwarantują solidne przygotowanie uczestników szkoleń do ich przyszłych zadań ratowniczych. Ale, co również ważne, równolegle zadbano o podniesienie standardu zaplecza socjalnego ośrodka. Jest to konieczne, ponieważ budynek, w którym będą zakwaterowani uczestnicy szkoleń, został wybudowany w latach 80-tych ubiegłego wieku i nigdy nie przeszedł gruntownego remontu.

Wprawdzie w ostatnich latach, w związku z coraz gorszym stanem technicznym tego obiektu, przeprowadzono szereg prac, ale dopiero teraz będzie można mówić o zasadniczej poprawie warunków socjalnych. W ramach prowadzonego remontu, remontowane i gustownie urządzane są pokoje. Równolegle odpowiedni standard otrzyma całe zaplecze socjalne, w tym kuchenne. Dla potrzeb szkoleniowych, ale też np. w celu organizowania spotkań i konferencji, przygotowywana i wyposażana w sprzęt audiowizualny, jest sala dydaktyczna.

Kompleksowy remont oraz prace adaptacyjne, naturalnie kosztują i to sporo. Do tej pory przygotowano już na przykład 6 pokoi dla przyszłych uczestników szkoleń. Średni koszt remontu i wyposażenia jednego to 10 tys. zł. A do zrobienia pozostało jeszcze 16 pokoi. Na przygotowanie poszczególnych stanowisk szkoleniowych na placu ćwiczeń, przewiduje się wydatek rzędu 150 tys. zł. Być może jednak te koszty będą wyższe. A przecież są i inne potrzeby, których ze względu na ograniczenia finansowe, nie można obecnie zrealizować.  Dotyczy to na przykład budowy wspinalni. Obecne kierownictwo wrocławskiej KW PSP podejmuje jednak starania, aby niczego nie odkładać na potem i remont całego milickiego ośrodka doprowadzić do końca. Tak, aby w historii tej ważnej i potrzebnej placówki nastąpił rzeczywisty „nowy początek.”

                      

                                     Lech Lewandowski