Dym w centrum Oławy

Żródło: KP PSP Oława

Informacja o dymie wydobywającym się z okien budynku przy ul. Kutrowskiego trafiła na Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego w piątek, 30 listopada br. przed godziną trzynastą. Wracające z ćwiczeń zastępy JRG Oława i JRG Jelcz-Laskowice od razu zostały skierowane do pożaru. Jako wsparcie zadysponowano również OSP Siedlce i OSP Bystrzyca. Ze względu na charakter zgłoszenia, na miejsce udał się również kpt. Piotr Książkiewicz Dowódca oławskiej JRG.

Po przybyciu na miejsce, ratownicy bezzwłocznie ruszyli do budynku – jeden zastęp w celu zlokalizowania pożaru, drugi by ewakuować ludzi z wyższych kondygnacji. Wykorzystano również drabinę by wyprowadzić ludzi czekających w oknie, na I piętrze. Pierwsi poszkodowani znalezieni zostali w mieszkaniu na parterze, gdzie wybuchł pożar. Natychmiast wyciągniętym na zewnątrz osobom strażacy zaczęli udzielać pomocy. Wkrótce dwie kolejne, ewakuowane z I piętra osoby, trafiły pod opiekę strażaków. Zespół Państwowego Ratownictwa Medycznego koordynował prowadzone działania – dwóch poszkodowanych było nieprzytomnych i głównym zadaniem było utrzymanie ich funkcji życiowych.

W tym samym czasie strażacy ugasili pożar w mieszkaniu na parterze i rozpoczęli jego przeszukiwanie. Kolejni ratownicy, po oddymieniu klatki schodowej, wyprowadzili z budynku pozostałe osoby, które nie wymagały pomocy medycznej. Wszystkie mieszkania zostały dokładnie sprawdzone. Przeszukanie mieszkania, w którym doszło do pożaru, nie było łatwe ze względu na ilość zgromadzonych w nim rozmaitych materiałów – panował tam duży nieporządek.

W międzyczasie na miejsce dotarły kolejne karetki z ratownikami medycznymi oraz wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. By umożliwić jego lądowanie, Policja zamknęła skrzyżowanie DK94 i ul. 3 Maja, a strażacy zabezpieczyli lądowisko. Jedna z poszkodowanych osób, ze względu na oparzenia górnych dróg oddechowych, decyzją lekarza skierowana została do Siemianowic Śl.

Na miejsce zdarzenia przybył przedstawiciel nadzoru budowlanego, który zezwolił na powrót mieszkańców do budynku, oczywiście z wyjątkiem lokalu, w którym powstał pożar.