Dzień Strażaka we Wrocławiu

Tegoroczne uroczystości z okazji Dnia Strażaka, które po raz kolejny odbyły się na wrocławskim Rynku, miały wyjątkowo podniosły i zarazem symboliczny charakter. Obok bowiem tradycyjnych treści związanych z codzienną strażacką służbą na rzecz społeczeństwa, tegoroczny Dzień Strażaka wpisał się w  narodowe obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Te akcenty pojawiały się już podczas mszy koncelebrowanej odprawionej w Kościele Garnizonowym przez kapelana dolnośląskich strażaków ks. Artura Szelę oraz ks. Tomasza Biszko.  Setna rocznica niepodległości była mocno akcentowana także we wszystkich oficjalnych wystąpieniach, zarówno zaproszonych gości na czele z wojewodą dolnośląskim Pawłem Hreniakiem, jak i przedstawiciela KG PSP st. bryg.  Mariusza  Mojka, który odczytał list komendanta głównego.

O szczególnym charakterze tegorocznego święta strażaków mówił  komendant dolnośląskiej PSP st. bryg. Adam Konieczny. Przypominał  przy tej okazji wkład strażaków w dzieło odzyskania niepodległości, jej utrwalenia poprzez zbrojny czyn roku 1920, a także pracę oświatową i społeczną. Natomiast o dzisiejszym miejscu jakie zajmują dolnośląscy strażacy w życiu społeczeństwa świadczy ogromny dorobek formacji. Wyrazem uznania dla dokonań strażaków PSP i OSP była  obecność dostojnych gości na uroczystościach  Dnia Strażaka oraz liczny udział mieszkańców w obchodach. Na honorowej trybunie oprócz licznych gości oficjalnych  – przedstawicieli władz miasta i województwa, zaprzyjaźnionych służb i instytucji, miejsca zajęli także kardynał Henryk Gulbinowicz oraz goście z Czech i niemieckiej THW .

Tegoroczny Dzień Strażaka był, jak zawsze okazją do podziękowań strażakom za rzetelną służbę, a także do wyróżnień. Wręczano odznaczenia, listy gratulacyjne, a także akty nominacyjne na kolejne stopnie służbowe. Miłym akcentem dla wyróżnionych były m.in. laurki, które  dzieci wrocławskich szkół same wykonały i wręczały strażakom. Natomiast nowym i bardzo udanym elementem tegorocznych obchodów był koncert blisko 100 – osobowej orkiestry dętej złożonej z muzyków wojska, policji i turowskiej elektrowni. Wystąpili również soliści, którzy porwali publiczność znakomitym wykonaniem m.in. słynnej pieśni żołnierzy Legionów Polskich „My, Pierwsza Brygada”.

A po uroczystości oficjalnej, także zgodnie z tradycją strażackiego święta, przyszedł czas na część piknikową.  Na Placu Wolności serwowano grochówkę, dzieciaki wspinały się po ścianie, był też pokazy strażackiego sprzętu. Słowem  Dzień Strażaka wpisał się także w majówkę. Udaną równie dlatego, że dopisała pogoda.

Tekst i fot. Lech Lewandowski

Wsparcia finansowego na organizację pokazów, warsztatów i szkoleń dotyczących bezpieczeństwa obywateli
w różnych życiowych sytuacjach udzieliła fundacja KGHM Polska Miedź.