Gościliśmy strażaków z Holandii

Celem zasadniczym, wizyty holenderskich strażaków nie były, oczywiście rozgrywki piłkarskie z polskimi kolegami. Holendrzy przybyli z Hagi do JRG -7 we Wrocławiu, aby zapoznać się z naszymi warunkami służby i wypoczynku, a także żeby po prostu pogadać z naszymi strażakami o zwyczajnych, czyli strażackich sprawach. Ale przy okazji nasi goście, którzy nie kryli, że są pod wrażeniem nowoczesności i funkcjonalności siedziby wrocławskiej JRG-7, zwiedzili miasto i też po tej wycieczce były same słowa zachwytu.

            Krótko mówiąc zrobiliśmy na holenderskich gościach jak najlepsze wrażenie i to pod każdym względem. Kropką nad „ i” tej wizyty było jeszcze jedno spotkanie, tym razem jednak sportowe. Nasi strażacy, którzy jak wiadomo przepadają za piłką halową, chętnie podjęli inicjatywę rozegrania serii wprawdzie koleżeńskich, ale jednak nie pozbawionych sportowych emocji spotkań.

Do sportowych zmagań doszło na terenie sali gimnastycznej naszej jednostki. Polska ekipa pod wodzą   kpt. Michała Piety i kierownika drużyny asp. Zbigniewa Żurowskiego, zastanawiała się wprawdzie czy nie należy do sprawy wyniku spotkań podejść dyplomatycznie, ale ostatecznie zwyciężyła wola sportowej walki i pragnienie zwycięstwa na boisku. Problem rozwiązał się zresztą samoistnie, bo oto okazało się, że na cztery rozegrane mecze, ostateczny wynik brzmiał 2:2. No, ale jak podkreśla kierownik Żurowski wskazanie jednak było na naszych, ponieważ w sumie strzeliliśmy więcej bramek niż nasi goście.

Holendrzy już odjechali zabierając ze sobą dobre wspomnienia z Wrocławia i wspólnie wyrażaną nadzieję, że nawiązane kontakty warto kontynuować. (L.L)