Niebezpiecznie na drogach

Żródło: KP PSP Oława

Ładna pogoda, brak opadów, dobra widoczność – jednym słowem, piękny poniedziałek tegorocznej „złotej jesieni”. Niestety bilans zdarzeń na oławskich drogach, zdawałoby się, zaprzeczał temu. Strażacy oławskiej JRG od rana wyjeżdżali do kolejnych kolizji.

W dwóch pierwszych
zdarzeniach udział brały samochody osobowe – na szczęście
niewielkie prędkości pozwoliły uniknąć poważniejszych obrażeń
wśród podróżujących osób. Dużo groźniej było przy trzecim
zdarzeniu, do którego doszło przed godziną piętnastą na drodze
krajowej nr 94 w Marcinkowicach. Gdy na miejsce dotarły pierwsze
zastępy, a wraz z nimi dowódca oławskiej JRG st. kpt. Piotr
Książkiewicz, sytuacja wyglądała poważnie. Pod samochodem
ciężarowym leżał motocykl oraz jego kierowca. Co prawda mężczyzna
był przytomny, lecz jego noga znajdowała się pod jednym z kół
ciężarówki.

Dowódca podjął decyzję o użyciu poduszek pneumatycznych celem uniesienia ciężkiego pojazdu. W pierwszej kolejności został on ustabilizowany klinami umieszczonymi pod kołami. W międzyczasie, na miejsce dotarł Zespół Ratownictwa Medycznego, a strażacy OSP Siedlce zabezpieczyli lądowisko dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dzięki sprawnemu działaniu, pojazd został uniesiony, co pozwoliło wydostać poszkodowanego spod pojazdu. Natychmiast został przejęty przez ratowników medycznych, przeniesiony do śmigłowca i zabrany do szpitala do Wrocławia.

Fakt, iż był to
niebezpieczny dzień dla kierowców potwierdził też Zastępca
Komendanta Powiatowego bryg. Krzysztof Gielsa, który wracając do
domu również jechał krajową 94. Przed Stanowicami, jeden z
pojazdów jadących z naprzeciwka nagle zaczął wjeżdżać na
sąsiedni pas i gdyby nie możliwość zjazdu na pobocze, doszłoby
do kolejnego zdarzenia…

Po raz kolejny potwierdza się, że stwierdzenie „jeśli jest dobra pogoda, dobre warunki to znaczy, że jest bezpiecznie na drodze” to mit.