Odprawa roczna w dolnośląskiej KW PSP

Rzetelna ocena warunkiem dobrej prognozy

Niewątpliwie dla strażaków jest to jedno z najważniejszych wydarzeń. Odprawa roczna to bowiem szczególna okazja do sporządzenia bilansu dokonań, ale i wskazania na niedociągnięcia, sprawy niezałatwione. Jeżeli taki rozrachunek dokonany zostanie rzetelnie i obiektywnie, to i wnioski wypracowane  na przyszłość będą trafne. Tylko takie zaś będą dobrze służyły dalszemu rozwojowi, postępowi i realizacji kolejnych zadań.

Z takim nadrzędnym przekonaniem do rocznego rozliczenia przystąpili dolnośląscy strażacy. W sali konferencyjnej wrocławskiej KW PSP komendant dolnośląskiej PSP st.bryg. Adam Konieczny powitał uczestników odprawy a także przybyłych gości:  wojewodę dolnośląskiego Pawła Hreniaka, zastępcę komendanta głównego  PSP nadbryg. Gustawa Mikołajczyka, prezesa zarządu WFOŚiGW Aleksandra Marka Skorupę, wiceprezesa ZW ZOSPoż. RP Bogdana Leśkowa oraz szefa delegatury wojskowej ochrony przeciwpożarowej ppłk. Wiesława Cieślę.

Tegoroczna odprawa roczna dolnośląskich strażaków ma swoją specyfikę, rzutującą na ogólny obraz strażackiej rzeczywistości. Z jednej strony bowiem działalność strażaków polega na kontynuacji i pomnażaniu tych wszystkich dokonań, które wypracowali poprzednicy.

Z drugiej natomiast istotne zmiany, których egzemplifikacją jest nowe kierownictwo komendy wojewódzkiej, zapoczątkowały nowe otwarcie i to w wielu dziedzinach. Mówiono o tych sprawach szczegółowo, zwłaszcza w części rozliczeniowej z zadań, a także w tych fragmentach debaty, które dotyczyły dokonanych korekt np. w inwestycjach, zmian organizacyjnych, a także będących ich konsekwencją zmian kadrowych.

Natomiast trzeba podkreślić, iż generalnie w minionym roku ok. 2300 strażaków z 27 jednostek organizacyjnych dolnośląskiej PSP, nie szczędząc wysiłków, a nierzadko wykazując bezprzykładne poświęcenie, realizowało najważniejsze zadanie jakim jest ochrona ludności przed rozmaitymi zagrożeniami. Co równie ważne, ten ratowniczy potencjał, który współtworzą  także strażacy ochotnicy skupieni w 248 jednostkach OSP, jest nie tylko coraz mocniejszy, dzięki sukcesywnej rozbudowie KSRG, ale coraz lepiej wyposażony i wyszkolony.

Dość powiedzieć, że w ostatnim okresie m.in. siły ratownicze wzbogaciły się  o kolejnych 14 samochodów pożarniczych.  W milickim Ośrodku Szkolenia KW PSP przeszkolonych zostało 66 strażaków zawodowych. Natomiast  ponad 900 druhów odbyło szkolenie podstawowe, a 84 przeszkolenie w zakresie uzupełnienia kwalifikacji.  Na wydatki inwestycyjne wyasygnowano  łącznie niebagatelną sumę 1 164 000 zł.

Te  i inne dane mówiące  o poprawie wyposażenia warto zestawić z ogólnym wnioskiem wynikającym z  przeprowadzonych kontroli. Otóż liczba rozmaitych uchybień i braków uległa zmniejszeniu o ok. 81,5%. Tym pozytywnym tendencjom towarzyszy wzrastająca aktywność dolnośląskich  strażaków  w podejmowaniu działań prospołecznych, sprzyjających bezpiecznym zachowaniom. W ostatnim okresie czasu uruchomiono na Dolnym Śląsku kolejne „Ogniki”, w których strażacy prowadzą zajęcia z dziećmi i młodzieżą.

Na dolnośląskich akwenach pokrytych lodem przeprowadzane są ćwiczenia mające na celu przygotowanie strażaków do ewentualnego prowadzenia działań ratowniczych, w przypadku załamania lodu. Ale nie tylko, ponieważ jest to jednocześnie okazja do propagowania bezpiecznych zachowań. Wreszcie warto dodać i to, że strażacy często goszczą w szkołach i przedszkolach, prowadząc pogadanki wyczulające na niebezpieczeństwa związane z czadem, uczą prowadzenia resuscytacji itp.

Ten ogólny pozytywny trend zostanie też niewątpliwie utrzymany, ponieważ dolnośląska PSP wzbogaci się m.in. o kolejne samochody pożarnicze, poważne środki zostaną też wyasygnowane w tym roku na inwestycje. Zdynamizowaniu ulegnie także współpraca transgraniczna.  W ostatnim okresie bowiem podjęto działania mające na celu rychłe podpisanie stosownych porozumień o współpracy ze stroną czeską.  W najbliższej przyszłości otwarte zostaną kolejne „Ogniki”.

Tak więc są realne podstawy do tego, aby w przyszłość patrzeć z uzasadnionym oczekiwaniem, że w wielu dziedzinach nastąpi dalsza poprawa. Czy wszędzie? Pewnie nie, bo życie niesie z sobą rozmaite wyzwania, którym nie zawsze będzie łatwo sprostać. Ważne jednak jest to, że dolnośląscy strażacy twardo chodzą po ziemi, realnie oceniają swoje atuty i słabości i na tej podstawie nakreślili ambitny plan działań na najbliższą przyszłość.

W trakcie odprawy tradycyjnie dokonano oceny współzawodnictwa i wyróżniono najlepszych. W działalności kontrolno – rozpoznawczej najlepsze rezultaty uzyskały komendy powiatowe PSP w Świdnicy, Oleśnicy i Zgorzelcu. W klasyfikacji sportowej najlepsi okazali się zawodnicy z komend we Wrocławiu, Oleśnicy i Wałbrzychu. Natomiast w wyniku podsumowania inspekcji gotowości operacyjnej najlepsze wyniki uzyskały : JRG Wołów i Wałbrzych, a wyróżnienia JRG Oława, Świdnica oraz wrocławskie  JRG NR 2 i 7.

Tekst i fot. Lech Lewandowski