Odprawa z kierownictwem MSWiA w DUW

 

Dolnośląska PSP na fali wznoszącej   

 

5 kwietnia br. w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu odbyła się odprawa ministra Joachima Brudzińskiego z szefami służb oraz komendantami z województwa dolnośląskiego, Państwowej Straży Pożarnej, Policji i Straży Granicznej. W odprawie wziął udział komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski. W części odprawy dotyczącej tematyki funkcjonowania PSP, z prezentacją poświęconą jej dolnośląskiej strukturze, zadaniom oraz procesowi modernizacji, wystąpił dolnośląski komendant wojewódzki st.bryg. Adam Konieczny.

Dzisiejsza PSP Dolnego Śląska, to jak podkreślił komendant Konieczny, nowoczesny i sprawnie funkcjonujący organizm ratowniczy, o którego sile i skuteczności decydują świetnie wyszkoleni i wyposażeni w ratowniczy sprzęt strażacy – ratownicy. Do obrony  obywateli przed zagrożeniami mamy na Dolnym Śląsku ponad 2300 strażaków zawodowych, których wspiera ponad 11 tys, strażaków ochotników. To ogromna ratownicza armia, ale też ogromne są wyzwania, którym muszą sprostać.

Tylko w minionym 2017 roku dolnośląscy strażacy interweniowali  ponad 46 tys. razy, co stanowi wzrost w stosunku do roku 2016 o ponad 5 tys. zdarzeń. Wśród wielu z nich były i takie dramatyczne akcje, które w napięciu śledziła cała Polska. Tak było m.in. kiedy w Świebodzicach zawalił się budynek mieszkalny, czy też kiedy ogromny pożar strawił kompleks budynków wielorodzinnych w Lądku Zdroju. Wówczas to w walce z żywiołem sprawdzali się ludzie, sprzęt, ale też surowej weryfikacji poddany został cały system organizacji działań ratowniczych oraz współdziałania służb.

Równolegle z wykonywaniem wobec obywateli ratowniczych obowiązków, trwają intensywne prace  służące dalszemu wzmacnianiu ratowniczego potencjału. Realizowane są ważne dla bezpieczeństwa inwestycje modernizacyjne, jak choćby sieci teleinformatycznej. W ramach inwestycji budowlanych m.in. powstaje nowoczesne Centrum Zarządzania Kryzysowego. Sukcesywnie dokonywane są, także dzięki wykorzystaniu funduszy unijnych, zakupy specjalistycznego sprzętu ratowniczego. Szczególnie cenne są średnie i ciężkie samochody ratowniczo – gaśnicze, samochody z drabiną mechaniczną, a także ratownictwa technicznego z żurawiem. Każdy z tych pojazdów kosztuje kilkaset tysięcy złotych. Ale też każdy w sytuacjach zagrożenia jest wręcz bezcennym narzędziem walki o życie zagrożonych ludzi.

Oczywiście, przedstawiona przez st. bryg. Adama Koniecznego podczas odprawy prezentacja, ze swej istoty, ma charakter przekrojowy. Ujęto w niej  najistotniejsze fakty i ukazano  główne kierunki działań. Niemniej nawet takie lapidarne ujęcie obrazuje zarówno skalę dokonań dolnośląskich strażaków, jak też ambitne plany na jutro. Szereg spraw było też przedmiotem roboczej odprawy kierowniczej kadry PSP Dolnego Śląska, która przed spotkaniem z kierownictwem resortu odbyła się w siedzibie KW PSP we Wrocławiu. Tam mówiono o szczegółach, o strażackiej kuchni, a podczas prezentacji w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim spojrzenie było znacznie szersze, kompleksowe. Jedno i drugie łączy wzajemna zależność.

Po odprawie w DUW, komendant Suski przybył do siedziby KW PSP we Wrocławiu, gdzie w trybie roboczym spotkał się z kierowniczą kadrą dolnośląskiej PSP. W toku spotkania omówiono wybrane zagadnienia związane z funkcjonowaniem formacji po wprowadzeniu w życie nowych rozwiązań systemowych.

Opracowanie Lech Lewandowski ( KW PSP Wrocław)

Zdjęcia (st.sekc. Patrycja Woron i Lech Lewandowski)