Płoną lasy,płoną trawy

Historia lubi się powtarzać, niestety także w negatywnym wymiarze. Szczególnie widocznym i skrajnie negatywnym tego przykładem sa pożary traw i lasów. Tylko w tym roku dolnośląscy strażacy gasili ponad 2000 pożarów traw,głównie na nieużytkach rolnych i 81 pożarów lasów. Nierzadko zresztą bywa tak, że od wypalania traw, szybko rozprzestrzeniający się pożar obejmuje także pobliski las. Bywa również, że w wyniku pożaru dochodzi do tragedii ludzkich. W ubiegłym roku w takich własnie okolicznościach śmierć poniosło 10 osób.

            Na skutek uporczywego i irracjonalnego obyczaju wiosennnego wypalania traw, dochodzi więc do nieszczęść. Każdej wiosny obserwujemy swoiste zmagania przeciwstawnych racji i argumentów. Z jednej strony płoną przydrożne rowy, ugory, lasy, a z drugiej regularnie ponawiana jest akcja skierowana przeciwko tym praktykom. Tradycyjnie już KG PSP, we współpracy  z MSWiA oraz Lasami Państwowymi podejmuje wiosną szeroko zakrojoną akcję „Stop pożarom traw.” Tej sprawie, w myśl zasady, że trzeba edukować, tlumaczyć i przekonywać, służą spotkania strażaków z mieszkańcami, samorzadowcami, uczniami szków, filmy, ulotki, plakaty, a nawet naukowe opracowania.

            Czy to coś daje? Z pewnością dzięki sukcesywnie prowadzonym działaniom prewencyjnym, zmienia się świadomość. Nie tak szybko jak byśmy tego pragnęli, ale pamietajmy, że świadomość czlowieka zmienić najtrudniej. O tym zaś jak trudno pewne, zdawałoby się oczywiste prawdy docierają do ludzkich umysłów świadczy fakt, że w minionym roku blisko 56 tys. wyjazdów strażaków do zdarzeń dotyczyło pożarów traw i lasów. Do gaszenia tych pożarów zużyto 49 basenów olimpijskich wody, co 9 minut strażackie ekipy jechały do pożarów traw i lasów.

            Czy jednak tego rodzaju argumenty trafiaja do przekonania podpalaczy? Czy na skutek wzrostu naszej zbiorowej świadomości bezzsensu i szkodliwości wypalania traw, w tym roku będzie lepiej? Trbudno powiedzieć skoro od poczatku bieżacego roku odnotowano  w kraju pożary na powierzchni blisko 6,5 tys. ha. lasów. Strażackie ekipy  wyjeżdżału juz blisko  16 tys. razy do pożarów lasów. A przecież to dopiero początek „sezonu” na wypalanie traw,  susza zaś coraz bardziej doskwiera przyrodzie i ludziom. (L.L)