Pożar budynku wielorodzinnego

             Sześć godzin trwała walka  strażaków PSP i OSP z pożarem budynku wielorodzinnego w Oławie. Do pożaru, który wybuchł w ostatni dzień października, strażacy oławskiej JRG PSP dojechali wprawdzie błyskawicznie, bo już po kilku minutach od przyjęcia zgłoszenia, ale w tym momencie był on już mocno rozwinięty. Ogień szalał na poddaszu budynku i szybko rozprzestrzeniał się na dalszą część dachu, zagrażając lokalom w sąsiednich klatkach.

Wpłynęło to na przebieg akcji ratowniczo gaśniczej. Przede wszystkim, jak stwierdzono, w budynku nie było mieszkańców, ponieważ ludzie sami się ewakuowali. Natomiast w ocenie kierującego działaniami zastępcy dowódcy oławskiej JRG PSP kpt. Piotra Książkiewicza, pokonanie żywiołu wymagało zaangażowania znaczących sił i środków. Do walki z ogniem zadysponowano łącznie 30 strażaków zawodowych i ochotników. Na miejsce przyjechało 13 samochodów pożarniczych.

Na palące się poddasze oraz klatkę schodową podano prąd wody w natarciu. Równolegle, w miarę przybywania posiłków, zorganizowano zasilanie w wodę. Utrudnieniem dla ratowników było m.in. bardzo zagracone poddasze budynku. Wewnątrz obiektu panowało też duże zadymienie, a ponadto, na skutek zagrożenia ze strony rozprzestrzeniającego się ognia,  konieczne było rozebranie ok. 15 m. kw. dachu. Ostatecznie, po podaniu trzech prądów wody, pożar został zlokalizowany a następnie ugaszony.