Ratownicza lekcja

W tym roku, pogoda majowa bardziej przypomina gorące lato niż wiosnę. Takie okoliczności zachęcają do spędzania wolnego czasu na powietrzu, najlepiej ze znajomymi, przy grillu. Ale czy zawsze jest to bezpieczne?
29 maja 2018 roku, na oławskich Piaskach, na potrzeby organizowanych już po raz trzeci ćwiczeń z zakresu ratownictwa medycznego pod nazwą Medykalia 2018, przygotowano właśnie taką „imprezę grillową”. Zgodnie ze scenariuszem, na skutek awarii sprzętu, ludzkiego błędu, a może nawet celowego działania, nastąpił wybuch gazowego grilla. Grupa osób beztrosko wypoczywających w jednej chwili zamieniła się w poszkodowanych.
W tym momencie rozpoczęły się działania ratownicze. Pracujący pod kierownictwem st. sekc. Wojciecha Stachowiaka, zespół w składzie st. sekc. Paweł Kuszyk, st. sekc. Dawid Mularczyk przygotował sześć stanowisk, gdzie wykonywano poszczególne zadania . Ćwiczący udzielali pomocy osobom z oparzeniami ciała i dróg oddechowych, kobiecie w ciąży, a także osobie z amputacją kończyny.
Na stanowisku ratownictwa wodnego natomiast, trenerami byli Paweł Sobiegraj, zastępca prezesa zarządu Wodnej Służby Ratownictwa oraz Daniel Iwański, ratownik wodny i jednocześnie strażak z OSP Minkowice Oławskie. Na tym stanowisku ćwiczących czekały ratownicze niespodzianki. Oto bowiem w trakcie udzielania pomocy poszkodowanemu wyciągniętemu z wody, nagle pojawiła się kobieta z małym, nieprzytomnym dzieckiem, które wymagało błyskawicznej pomocy z wykorzystaniem defibrylatora (AED). Ćwiczące zespoły zmagały się również z wypadkami samych ratowników, gdzie nagle dwóch strażaków musiało udzielić pomocy koledze, który doznał złamania kości udowej oraz miednicy.
Systematyczne doskonalenie technik ratowniczych jest niezbędne ponieważ przekłada się na efektywność akcji prowadzonych w warunkach rzeczywistych. Szczególnie zaś efektywne są ćwiczenia prowadzone tak, jak w tym przypadku, w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistych. Obecny na miejscu wojewódzki koordynator działań medycznych st. str. Wojciech Kopacki zwrócił uwagę, iż w ubiegłym roku dolnośląscy strażacy interweniowali trzy i pół tysiąca razy przy zdarzeniach wymagających m.in. działań z zakresu ratownictwa medycznego.
Zmagania strażaków obserwowane były nie tylko przez trenerów, ale również dzieci z pobliskiego przedszkola. Maluchy miały okazję porozmawiać z ratownikami oraz wysłuchać wskazówek o zasadach wypoczynku nad wodą. Była to zatem dla nich ważna lekcja bezpiecznych zachowań.