Tragedia w Świebodzicach

Sześć osób, w tym dwoje dzieci poniosło śmierć, a cztery zostały ranne. Taki jest bilans katastrofy budowlanej w Świebodzicach. W akcji ratowniczej, która trwała nieprzerwanie przez 24 godziny,  uczestniczyło blisko 200 ratowników. Jako pierwsi, na miejsce tragedii przybyli już po 4 minutach od chwili zawalenia się budynku strażacy z JRG PSP w Świebodzicach.

Następnie do działań ratowniczych, którymi kierował  w pierwszej fazie komendant powiatowy PSP w Świdnicy st.bryg.Tomasz Szuszwalak,  a po nim do dowodzenie objął komendant dolnośląskiej PSP  st.bryg. Adam Konieczny, sukcesywnie włączane były kolejne jednostki ratownicze –  PSP i OSP. Wśród nich było min. pięć specjalistycznych grup poszukiwawczo – ratowniczych i grupa ratownictwa  specjalistycznego. Do akcji zadysponowano m.in. dolnośląskie grupy z Lubina i Wałbrzycha, udział w akcji wzięli także strażacy z Jastrzębia Zdroju i Łodzi, zespoły LPR – 5 helikopterów, pogotowia ratunkowego i policji. W ramach prowadzonych poszukiwań zasypanych ludzi ratownicy użyli 11 psów, a także geofonów i innego sprzętu specjalistycznego.

Powołanym sztabem zarządzania kryzysowego kierował Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak. Na miejsce działań ratowniczych przybyli Premier Rządu RP Beata Szydło, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak oraz Komendant Główny PSP nadbryg. Leszek Suski.

Podczas wizyty, szefowa rządu, złożyła kondolencje rodzinom osób, które poniosły śmierć pod gruzami,  zapewniła także  o wsparciu dla poszkodowanych rodzin. Spotkała się również z ratownikami, którym złożyła wyrazy uznania za pełną poświęcenia i sprawnie prowadzoną akcją poszukiwawczo  ratowniczą.

(L.L) Fot. mł. asp. Beata Dróżdż