Walka o ratunek zdrowia i życia

20.07. br. o godz. 13:37 służba dyżurna Stanowiska Kierowania KP PSP w Lubinie odebrała zgłoszenie o wypadku drogowym na drodze S3 w okolicy miejscowości Obora pow. lubiński. Na miejsce zdarzenia dotarli równocześnie strażacy JRG PSP Lubin oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Na podstawie dokonanego rozpoznania okazało się, że bus wjechał w tył jadącego przed nim samochodu ciężarowego (ciągnik siodłowy) z naczepą.  Uderzenie było tak silne, że przód busa wbił się w naczepę i zakleszczył, a jego kierowca z unieruchomionymi nogami został uwięziony wewnątrz auta. 

W tej sytuacji konieczne było podjęcie wspólnych działań ratowniczych przez strażaków i ZRM. Kierowca busa wprawdzie był przytomny, ale odniósł rany głowy, a w dodatku na jego ogólny stan miał wpływ fakt zakleszczenia w rozbitym samochodzie. Strażacy w asyście ratowników ZRM, posługując się narzędziami hydraulicznymi przystąpili do wykonania dostępu do kierowcy. Równolegle od samochodu odłączono przewody akumulatora, zabezpieczono płyny, a patrol policyjny całkowicie wstrzymał ruch na drodze.

Niestety, mimo usunięcia drzwi do samochodu, z uwagi na zakleszczone nogi, nadal nie udało się ewakuować kierowcy busa. Na podstawie dokonanej oceny sytuacji stwierdzono, że ewakuacja poszkodowanego kierowcy wymaga przeprowadzenia trudnej operacji technicznej. Na skutek zakleszczenia, cała komora silnika busa znalazła się bowiem pod tyłem naczepy, a deska rozdzielcza została przesunięta w stronę kierowcy dodatkowo ograniczając jego możliwości ruchu.

            Zdecydowano o konieczności wydobycia pojazdu spod naczepy i dopiero w dalszej kolejności, ewakuacji kierowcy. Do przeprowadzenia tej operacji wykorzystano strażacki wóz GBA, dzięki czemu udało się w sposób kontrolowany przemieścić naczepę do przodu. W kolejnej fazie strażacy używając rozpieraczy kolumnowych, odgięli deskę rozdzielczą, usunęli prawe drzwi pojazdu i przecięli przednie słupki. Mimo tych działań nogi kierowcy nadal pozostawały uwięzione. Dopiero po odgięciu za pomocą rozpieracza ramieniowego i łańcuchów kolumny kierownicy, poszkodowany na noszach typu deska, został ewakuowany z wraku pojazdu i przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego.

Ta trudna akcja ratownicza pokazuje m.in. i to jak ważne jest zarówno wyszkolenie strażaków, jak też wyposażenie w specjalistyczny sprzęt. Bez tego szanse na ratunek uwięzionego w busie kierowcy byłoby bardzo poważnie ograniczone. 

Tekst Lech Lewandowski

Fot. KP PSP Lubin