Wędkowanie w… mule

To było bardzo pechowe i niebezpieczne wędkowanie, ale dzięki strażakom na szczęście, nie doszło do tragedii. 11 grudnia br. strażacy jaworskiej komendy odebrali  zgłoszenie o wędkarzu który wpadł do zbiornika Słup.

Do zdarzenia zadysponowano trzy  zastępy ratownicze JRG Jawor wraz łodzią, a ponadto OSP Męcinka oraz dodatkowo Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno – Nurkowego z Legnicy. Siły spore, ale uzasadnione, zważywszy, że  nie było wiadomo jakie są okoliczności zdarzenia i uwarunkowania prowadzonej akcji.

Okazało się, że mężczyzna znalazł się… w grząskim mule, z którego nie mógł się wydostać. Znajdował się  około 30 m od brzegu. W dodatku ze względu na brak wody nie można było do niego dotrzeć z wykorzystaniem łodzi.

W tej niezwykłej sytuacji dowódca podjął natychmiastową decyzję udania się po pechowego wędkarza na piechotę. Czas naglił, a sytuacja była groźna ponieważ mężczyzna znajdował się w mule prawie po szyję. Strażacy częściowo odkopali go ręcznie, co pozwoliło na przepasanie go pasem strażackim z linką. Następnie wędkarza  wyciągnięto na nosze i ewakuowano na brzeg, gdzie został przekazany zespołowi Państwowego Ratownictwa Medycznego. Pechowy wędkarz z uwagi na znaczne wychłodzenie i osłabienie został przetransportowany do szpitala.