Wsparcie dla strażaka z Milicza

              23.11.2017 dolnośląski komendant wojewódzki PSP  st. bryg. Adam Konieczny oraz komendant powiatowy PSP w Miliczu st. kpt.Tomasz Kopeć, odwiedzili w domu strażaka poszkodowanego podczas orkanu Ksawery w Miliczu. Przypomnijmy, że w ramach prowadzonej wówczas akcji walki ze skutkami żywiołu, miliccy strażacy PSP i OSP usuwali powalone na drodze krajowej  drzewo.

Podczas działań ratowniczych, polegających na usuwaniu drzewa tarasującego drogę, doszło do groźnego wypadku. Kiedy strażacy cięli piłami konary i usuwali
je na pobocze, zwaliło się stojące obok drzewo. Ponieważ pracowały głośno piły,
a ponadto szalał huraganowy wiatr, pracujący strażacy nie dostrzegli w porę niebezpieczeństwa. W rezultacie upadające drzewo zwaliło się na jednego
z ratowników. 

Na szczęście przygnieciony konarami strażak, wprawdzie odniósł poważne obrażenia, ale uniknął najgorszego. Dzięki obecnym na miejscu zdarzenia kolegom, ranny natychmiast otrzymał pierwszą pomoc oraz został odwieziony do milickiego szpitala. Obecnie funkcjonariusz czuje się już znacznie lepiej i w otoczeniu rodziny wraca do pełnej sprawności.

Wypadek strażaka z milickiej KP PSP odbił się szerokim echem w całym kraju. Funkcjonariusz otrzymał też ogromne wsparcie psychiczne ze strony kolegów i mieszkańców, a także konkretną pomoc finansową  m.in. ze strony wojewody dolnośląskiego
i komendanta dolnośląskiej PSP.

komendant Konieczny po raz kolejny udał się do Milicza, aby wręczyć strażakowi decyzję o przyznaniu zapomogi przez ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka oraz komendanta głównego PSP gen. bryg. Leszka Suskiego. Tym samym wcześniejsze słowa kolegów i przełożonych, adresowane do strażaka, że „nie jest sam”, znalazły obecnie dobitne praktyczne potwierdzenie. (L)