Wypadek na krajowej 94 – KP Oława

Żródło: KP PSP Oława

W związku z opadami deszczu, od wtorkowego wieczora oławscy strażacy trzynaście razy interweniowali przy usuwaniu skutków opadu – w większości przypadków były to zalane budynki mieszkalne. Zmiana służby po ciężkiej nocy zakończyła się kolejnym zgłoszeniem. Kolejne pompowanie? Nie, tym razem zgłoszenie na Stanowisko Kierowania dotyczyło wypadku na drodze krajowej nr 94, tuż za Godzikowicami. „Zderzenie samochodu osobowego z ciężarowym, najprawdopodobniej osoba poszkodowana w jednym z pojazdów”. Na miejsce udały się alarmowo dwa zastępy z oławskiej JRG oraz zastęp OSP Owczary. Po chwili wyjechał również zastępca komendanta powiatowego oraz zastępca dowódcy JRG.

Po przybyciu na miejsce zastano samochód ciężarowy stojący w poprzek drogi oraz samochód osobowy Renault poza jezdnią, w rowie. Ratownicy po dokonaniu rozpoznania przystąpili do stabilizacji, a następnie rozcinania konstrukcji samochodu, celem wydobycia kobiety, która kierowała pojazdem. Nogi poszkodowanej były zakleszczone w zniszczonym pojeździe, widoczne było złamanie na wysokości uda. Przy użyciu narzędzi hydraulicznych strażacy usunęli drzwi oraz częściowo dach pojazdu, a następnie rozciągnęli konstrukcję co umożliwiło wydobycie poszkodowanej. Jeden ze strażaków przez cały czas przebywał w pojeździe, zabezpieczając i uspokajając kobietę. W tym czasie dotarł również zastęp OSP Siedlce, gotowy do zabezpieczenia lądowiska dla LPR. Decyzją lekarza poszkodowana została przewieziona jednak karetką do szpitala.

Akcja była bardzo trudna ze względu na warunki meteorologiczne. Zniszczony pojazd znajdował się w rowie i ratownicy pracowali poruszając się po śliskim, błotnistym terenie. W ciągły sposób trzeba było też monitorować stabilność pojazdu, by nie osunął się on na ratowników. Mocno zniszczona konstrukcja pojazdu od strony kierowcy oraz obrażenia poszkodowanej wymagały z kolei precyzyjnego działania ciężkim sprzętem hydraulicznym.